Jesteś w

Suplementy diety i preparaty

Porady

Moda

Uroda

Zdrowie

Regulamin

Pielęgnacja paznokci

Manikiur

Wiele kobiet zaczyna manikiur od namaczania paznokci, które ma za zadanie zmiękczyć skórki i ułatwić ich wycięcie, ale to błąd. Powoduje to rozpulchnianie nie tylko skóry, ale także warstwy rogowej paznokcia. Gdy jest ona później skracana i opiłowywana, na jej brzegach powstają mikrouszkodzenia. Jest potem o wiele bardziej podatna na rozdwajanie. Taki nasiąknięty wodą paznokieć krócej utrzyma też manikiur.

Płytka po wyschnięciu skurczy się bowiem pod lakierem, nie będzie on już do niej idealnie przylegał, łatwiej i szybciej odpryśnie.

 

Przy manikiurze z malowaniem paznokci lepiej zmiękczyć skórki specjalnym żelem, który nakłada się tylko u nasady paznokci i po trzech minutach ściera. Wtedy też możemy wyciąć skórki oraz opiłować płytki, nie narażając na szwank trwałości położonego później lakieru.

Jeśli robimy manikiur bez malowania, można po prostu zamienić kolejność. Najpierw skrócić i opiłować suche paznokcie, a dopiero potem namoczyć palce i zająć się skórkami.

 

Skracanie paznokci nożyczkami

Nożyczki są popularne, bo nadają płytce zaokrąglony kształt, dzięki czemu nie trzeba tego robić pilnikiem, ale to szkodzi. Tylko bardzo ostre nożyczki nie rozdwajają płytki podczas obcinania, a większość szybko się stępia.

Warto kupić lekko zaokrąglony obcinacz do paznokci u dłoni, który nie rozdwoi paznokci, a piłowanie również ograniczymy do minimum.

 

Zdejmowanie hybrydy frezarką

W salonach kosmetycznych do szybkiego usuwania lakieru hybrydowego używa się specjalnej frezarki do tego przeznaczonej. Dlaczego to szkodzi?

Bardzo łatwo jest zetrzeć wówczas za dużo płytki, nawet jeśli paznokieć jest początkowo gruby i zdrowy. Po trzech zabiegach mogą pojawić się osłabienia, łamliwość, a nawet ból na całej powierzchni paznokcia. Tradycyjna metoda nakładania zmywacza jest łagodniejsza, podobnie jak wycinanie skórek cążkami.

 

Używanie odżywek do paznokci

Większość odżywek nakładanych jak lakier mimo swojej nazwy nie odżywia ich i nie dostarcza składników odżywczych, które macierz paznokcia mogłaby wchłonąć i przekształcić w zdrowszą, mocną i twardą płytkę.

Takie produkty często wprowadzają w błąd, bo działają na zasadzie protezy. Pokrywają paznokieć warstwą bezbarwnej substancji, która zastygając pogrubia go i usztywnia, czyniąc mniej podatnego na złamanie czy rozdwojenie, ale w czysto mechaniczny sposób, czyli na czas gdy jest rozprowadzona na płytce. Gdy ją jednak zmyjemy, paznokieć jest tak samo słaby jak był przedtem.

Odżywki, które naprawdę wzmacniają paznokcie, mają postać olejków z witaminami.

Wciera się je na noc lub po każdym umyciu dłoni.

24 września 2018

Porady, pytania i odpowiedzi